KATALOG
PRZEDSZKOLA
SZKOŁY PODSTAWOWE KLASY 0-3
SZKOŁY PODSTAWOWE KLASY 4-6
GIMNAZJUM
SZKOŁY PONADGIMNAZJALNE
KURSY DLA DOROSŁYCH
EGZAMINY
BUSINESS ENGLISH
SŁOWNIKI
GRAMATYKA
MULTIMEDIA
WIDEO/DVD
KULTURA, HISTORIA, LITERATURA
PENGUIN ACTIVE READING
PENGUIN READERS
PENGUIN ENGLISH GUIDES
METODYKA PEARSON LONGMAN
PUBLIKACJE AKADEMICKIE I PROFESJONALNE
Strona główna Dla nauczycieliMateriały dodatkoweTeachers for TeachersNajciekawsze historie
wstecz drukuj


 

Dlaczego zdecydował(a) się Pan/Pani zostać nauczycielem?

 
„Zdecydowałam się zostać nauczycielem, aby kształtować i rzeźbić dusze i umysły młodych ludzi, i w ten sposób pomagać im tworzyć lepszą własną przyszłość. Zostałam nauczycielem, aby ukazać młodym ludziom, że warto mieć pasje, i że warto tym pasjom się poświęcać. I w końcu zostałam nauczycielem po to, aby przemieniać Polaków w światowych i elokwentnych (dzięki znajomości języka angielskiego) Europejczyków, którzy będą potrafili "znaleźć się” i zabrać głos w międzynarodowym środowisku udowadniając tym samym, że Polak to człowiek wykształcony i postępowy.”

Anna Głowacka, Inowrocław

 

„Jak zostałam nauczycielem? To był przypadek. Najpierw praktyki uczniowskie z przedmiotu pedagogika jeszcze w liceum, potem wyjazdy na obozy z dziećmi, a potem decyzja - chyba mnie to bawi i sprawia przyjemność. Kiedy po raz pierwszy pojawiłam się w szkole jako nauczyciel byłam trochę przerażona, ale umiejętność nawiązywania kontaktów z dziećmi, pozwoliła mi przetrwać te trudne chwile. Lubię z nimi być, bawić się. I wiem, że tak naprawdę człowiek, który przebywa, pracuje z dziećmi, nigdy się nie zestarzeje, zawsze będzie w nim coś z dziecka. Uczę dzieci, ale jeszcze więcej uczę się od nich. One są wspaniałe, tylko trzeba umieć to dostrzec.”

Anna Żółcińska, Warszawa

 

„Dla mnie nie była to kwestia wyboru, ale raczej marzenia. Już jako mała dziewczynka sadzałam w wyimaginowanych ławkach misie i lalki i prowadziłam swoje pierwsze lekcje. Zawód nauczyciela wydawał się tym, do czego jestem stworzona. Można powiedzieć, że od dziecka miałam sprecyzowany plan dotyczący tego co chcę w życiu robić. Pamiętam dzień, w którym to marzenie w końcu się ziściło - swoją pierwszą lekcję - trochę tremy i ogromna satysfakcja, kiedy pod koniec lekcji dzieciaki zaczęły tworzyć swoje pierwsze bardzo proste zdania po angielsku. Wtedy też zdałam sobie sprawę, że nauczanie języka daje tym młodym ludziom naprawdę wymierne korzyści przydatne w codziennym życiu także w przyszłości. Dzięki temu było mi łatwiej przezwyciężać trudności, które od czasu do czasu towarzyszą każdej pracy. Wierzyłam i wierzę nadal, że nauka języka pozwoli moim uczniom lepiej odnaleźć się w dzisiejszym świecie. Nie potrafię żyć bez swojej pracy, ponieważ robię to, co kocham, co daje mi satysfakcję i pewną misję do spełnienia. Ten zawód naprawdę ma swoje przesłanie. Czuję, że pomagam ludziom lepiej rozumieć świat i być bardziej otwartymi na innych, dając podstawowe narzędzie komunikacji międzyludzkiej - język.”

Marta Filipiak, Rogoźno


„Uzasadnienie dlaczego zostałam nauczycielem, w moim przypadku jest etapowe. Pod koniec studiów były tylko dwie specjalizacje, nauczycielska i nienauczycielska. Wybrałam nauczycielską, bo wydawała mi się ciekawsza, a poza tym nauczyciel od metodyki stwierdził ze mam talent. Uwierzyłam i zostałam. Nie wiem czy talent był, ale strasznie spodobała mi się praca z młodzieżą. Wciągała mnie coraz bardziej i po kilku latach pracy z młodzieżą wiedziałam, że to jest to co zawsze chciałam robić. Przepracowałam już 26 lat i  nigdy tej decyzji nie żałowałam, chociaż bywało ciężko. Ta praca mnie ciągle mobilizuje do tego, aby dbać o swoją wiedzę, dokształcać się, zadbać o swój wygląd i nie dać się zakwalifikować jako „stara rutyniara”. Nadal jestem ciekawa tego co się wkoło dzieje, nie interesują mnie głupoty, bo muszę być „na poziomie", wszak staje przed grupa młodych, coraz lepiej wykształconych ludzi.”

Anna Laube, Gdańsk


„Początkowo nie planowałam wcale zostać nauczycielką. Po prostu chwilowo byłam bez pracy i zaproponowano mi zastępstwo. Z wykształcenia jestem architektem i nigdy nie miałam do czynienia z dziećmi, ale zgodziłam się, ot tak - z ciekawości... choć raczej nie sądziłam, że będę się nadawała do tej pracy. I tu spotkała mnie wielka niespodzianka. Okazało się, że niechcący odnalazłam swoje powołanie. Dopiero w tej pracy poczułam, że robię coś wartościowego, że moje wysiłki są komuś potrzebne, że dając z siebie to co najlepsze mogę zobaczyć wymierny rezultat. Dla mnie bardzo cenne są takie chwile, kiedy widzę, że uczniowie zaczynają wierzyć w siebie i w to, że mogą coś osiągnąć. To budujące widzieć jak oni zaczynają dostrzegać, że warto w życiu do czegoś dążyć, i że język angielski może im ułatwić spełnianie marzeń. To naprawdę daje autentyczną satysfakcję, taki napęd do bycia coraz lepszym nauczycielem, bardziej kreatywnym i kompetentnym.
Nie zawsze było lekko, to fakt, ale po 7 latach przepracowanych jako nauczyciel, czuję że to jest miejsce, w którym mogę się realizować i chyba mogę powiedzieć, że nie zamieniłabym tej pracy na inną.”

Magdalena Jermacz, Pisz


„Na pytanie dlaczego zostałam nauczycielką odpowiedź może być tylko jedna. Jest to praca, która uszlachetnia i wzbogaca naszą osobowość. Każdego dnia się rozwijamy i pracujemy nad sobą. Nie stoimy w miejscu, bo nieustannie szukamy nowych rozwiązań. Nasz cel to bycie inspiracją dla przyszłych pokoleń. Cel bardzo wzniosły, ale realny. Wierzę w to z całego serca i mam nadzieje, że spełnię się w tej roli. Chciałabym przyczynić się do wzbogacenia choć jednej osobowości. A i swoją chcę ciągle wzbogacać. Pozdrawiam wszystkich Nauczycieli i życzę wytrwałości oraz uśmiechu każdego dnia.”

Żaneta Jankowska, Łochowo


Co przynosi Panu/Pani najwięcej satysfakcji w pracy z uczniami?
 

„Praca z uczniami to ciągła młodość, ciągłe poszukiwanie i odkrywanie innych ludzi oraz siebie samego. Chyba żaden zawód nie daje człowiekowi tyle możliwości bycia kreatywnym i twórczym. Musimy wciąż być aktorami, bo od odegrania przez nas roli często zależy sukces lekcji. Potrzebujemy tak jak psychologowie umiejętności słuchania, gdyż umieć słuchać, to umieć odpowiedzieć. Do tego niezbędne jest dochowanie tajemnic, czasami wydawałoby się błahych, ale dla naszych uczniów bardzo ważnych. Mamy też coś wspólnego z byciem detektywem. Musimy wiedzieć kto, kiedy i dlaczego?
Dobrze jest być nauczycielką, ale tylko pod jednym warunkiem – TRZEBA LUBIĆ SWOICH UCZNIÓW!”

Małgorzata Pawelas, Nowy Dwór Mazowiecki


„Praca z młodzieżą licealną w niezwykły sposób nadaje głęboki sens codziennemu trudowi przekazywania instrukcji, jak zdobyć wiedzę. Każdego dnia a nawet częściej, „kod dotarcia” do konkretnego młodego umysłu ewoluuje. Poprzedni sposób, który dobrze działał wczoraj, następnego dnia już trzeba zmieniać. Taka ciągła otwartość na zmiany odświeża i właśnie ta niestałość, której potrafię sprostać, daje mi poczucie dobrze spełnionego posłannictwa. Sprawdzonym podejściem jest autentyczne zaangażowanie nauczyciela jako pośrednika w procesie pozyskiwania wiedzy, rozbudzania pozytywnych emocji i nastawienia uczniów.”

Anna Bąk, Staszów


„Najwięcej satysfakcji w pracy z uczniami przynosi mi błysk w oku młodego człowieka, kiedy jest z siebie dumny z dobrze wykonanego zadania. Kiedy uczniowie swobodnie porozumiewają się w języku angielskim, kiedy zadają pytania i udzielają odpowiedzi z przybliżoną automatyką jak w języku ojczystym. Satysfakcję sprawia mi obserwowanie jak uczniowie stają się krok po kroku lepszymi użytkownikami tego narzędzia jakim jest język sam w sobie. Satysfakcję sprawia mi zaangażowanie uczniów w dodatkowe zajęcia jak redagowanie gazetki po angielsku, prowadzenie strony internetowej, nagrywanie programów radiowych i wiele innych odpowiedzialnych zadań, w których się doskonale realizują. Satysfakcję czuję, gdy po latach otrzymuję informację, iż dzięki mojej pomocy, zasadziłem w uczniach ziarenko wysokiej kultury uczenia się języka angielskiego i jego ustawicznego rozwoju.”

Marcin Lendzion, Kurzędnik

 

Prześlij do nas swoją historię wysyłając ją mailem na adres teachersclub@longman.com.pl lub korzystając z formularza, który znajdziesz tutaj

 

Copyright © 2008 Longman